Go to content Go to menu

Serwisy z bazą recenzji książkowych reklamują się w każdy możliwy sposób. Łatwość w dostępie do internetu daje nam możliwość wykopania z przeglądarki niewynajdywanych pozycji. To także opcja szybkiego zestawienia sobie kilku ocen tej samej publikacji. Po takim researchu wiemy dużo więcej niż z jednej, nawet dogłębnie przestudiowanej recenzji. Z drugiej strony zjawisko popularyzacji recenzji odbija się na jej jakości, spłaszczając niejednokrotnie jej głębokie przesłanie.
Więcej recenzji oznacza więcej recenzentów. Owa zależność nie idzie jednak w parze z jakością gatunkową i trzymaniem reguł jakimi rządzą się recenzje. Wielu autorów przypnie sobie łatkę recenzenta tworząc jedynie podobiznę, analizę, streszczenie lub coś innego, co recenzją nie jest.

ksiazki1.jpg Czytanie recenzji, tak jak w przypadku książek, ma swoje wady i zalety. Do pierwszych należy przede wszystkim subiektywny, a często wręcz wyrazisty przekaz autora. W kilku akapitach może – także niepotrzebnie – zachęcić, jak i zniechęcić do „połknięcia” kolejnej lektury. Zaletą recenzji jest w tym przypadku ogólne naszkicowanie świata książki przez częściowe jej sczytanie. Dzięki temu czytelnik dowie się jak ją rozgryźć lub że najlepiej dać sobie spokój z konkretną publikacją.
W recenzjach liczy się kunszt pióra, odpowiednie dobieranie słów. Krytycy literatury zanim wystukają konstruktywną opinię, „przeczeszą” lekturę pod każdym istotnym kątem, od pierwszoplanowego bohatera po detale i osadzenie fabuły w czasie. Dlatego warto wybierać recenzje sprawdzonych redaktorów.

Fani książkowego szaleństwa wielokrotnie sięgają po opinie recenzentów zanim zdecydują się na kolejną lekturę. Naprzeciw oczekiwaniom wychodzą serwisy z recenzjami książek. Oferują one wszystkim czytelnikom setki, tysiące kompletnych recenzji, z możliwością dyskusji, oceny, a nawet konkursów z nagrodami.
Taka kompletna baza recenzji książkowych nie oznacza bynajmniej najlepszych komentarzy. Kluczem do sukcesów recenzji są inspiracje piszących, a te nie występują w każdej odsłonie. Na ich wzór serwisów recenzenckich muzycznych czy filmowych tutejszy świat współtworzą – w tym przypadku – pasjonaci książek, czy też blogerzy, którzy wychodzą poza własne miejsce w sieci. To idealny poligon doświadczalny dla przyszłych dziennikarzy, ale i filologów, czy krytyków literackich.

Jak stworzyć dobrą recenzję książki?

piątek, kwiecień 11, 2014

ksiazka1.jpg Warsztat dziennikarski, znajomość tematyki i … merytoryczna krytyka – to podstawowe wyznaczniki pracy recenzenta książkowego. Nie ma uniwersalnej recepty na pisanie zwartych i jasnych sprawozdań z danej książki. Wyrobione „pióro” plus nietuzinkowe porównania i odniesienia mogą dać więcej, aniżeli skrupulatne przeanalizowanie fabuły od pierwszej do ostatniej strony lektury.
Dobry recenzent nie stroni od krytyki dzieła bądź autora, ale też nie nadużywa jej na zasadzie złośliwości wobec wspomnianych. Recenzja nie jest streszczeniem! Nie analizą, lecz błyskotliwym komentarzem - tylko tak lepiej zachęci się potencjalnego czytelnika. W zakończeniu warto unikać zwrotów wprost „książka podobała mi się”, „uważam, że”… Tendencję recenzji ma wyczuć sam czytający.